Całą sobotę taplałyśmy się ( z Ogryzkiem i innymi ofiarami sztuki) wysmarowane oliwą z pierwszego tłoczenia w basenie dla nurków wypełnionym maślanką.
Peter wszechmogący wydawał polecenia typu ,,noga za plecy! za plecy, no jak to nie możesz??no możesz!!" ,,kuźwa, nie mąć..jak nie mącisz jak mącisz, no nie mąć już bo się mąci!" oraz kultowe już ,,dzida inaczej" i ,,rób konia!natychmiast!".
Efekt będzie wart poświęcenia.
A poświęcenie będzie widać już niedługo.
(PS- przed zdjęciami nie wiedziałam, czy uda mi się pokonać wstyd i barierę nagości. Teraz już wiem, że zimna maślanka pozbawia wszelkich skrupułów;)
0 komentarze:
Prześlij komentarz